Myślimy szeroko

wróć

PRACE NA OBWODNICY POZNANIA WKRACZAJĄ W KOLEJNĄ FAZĘ

17-07-2019

Informacje prasowe

Zakończyły się zasadnicze prace związane z rozbudową ponad 5-kilometrowego fragmentu obwodnicy Poznania. Między węzłami Poznań Komorniki – Poznań Luboń autostradowa obwodnica ma już wyasfaltowane po 3 pasy ruchu. Teraz, prace przeniosą się na wschodni fragment obwodnicy pomiędzy węzłami Poznań Luboń (164km+100) i Poznań Krzesiny (172km+000). Nowa Tymczasowa Organizacja Ruchu zacznie obowiązywać od poniedziałku, 22 lipca. 

Już od czwartku 18 lipca do poniedziałku 22 lipca przenoszone będą prace na kolejny 8-kilometrowy odcinek obwodnicy Poznania. W tych dniach wprowadzone zostanie m.in. nowe oznakowanie oraz zbudowane przewiązki. To oznacza, że kierowcy muszą być szczególnie uważni. 

- Ten odcinek obwodnicy obsługuje ogromny ruch miejski oraz ruch z dróg ekspresowych S5 i S11. Rozbudowa tego odcinka to duże wyzwanie, do którego przygotowaliśmy się jeszcze na etapie planowania inwestycji. Sprawdzianem były dla nas prace prowadzone już między węzłami Poznań Komorniki – Poznań Luboń. Wiemy, z czym się mierzymy i jesteśmy spokojni o efekt. Oby tylko dopisała drogowcom pogoda – mówi Michał Pabich, kierownik projektu z Autostrady Wielkopolskiej.

Na co muszą zwrócić uwagę kierowcy?

Od 22 lipca na odcinku Poznań Luboń - Poznań Krzesiny, kierowcy poruszający się jezdnią południową (prowadzącą ruch ze Świecka w stronę Warszawy) będą jeździć pasem awaryjnym. Natomiast na jezdni północnej (kierunek Świecko) dostępne będą trzy pasy ruchu (bez pasa awaryjnego): dwa w kierunku Świecka i jeden w kierunku Warszawy. Kierowcy jadący tym pasem w kierunku stolicy nie będą mieli możliwości zjechania z autostrady na węźle Poznań Krzesiny. Ten pas zalecany będzie dla wszystkich pojazdów – w tym ciężarowych, jadących tranzytem w kierunku Warszawy. 

Na odcinku Poznań Komorniki – Poznań Luboń kierowcy pojadą dwoma pasami w obu kierunkach – zarówno na jezdni południowej (kierunek Warszawa), jak i północnej (kierunek Świecko). Do ich dyspozycji będzie też pas awaryjny. Na tym odcinku powstał już trzeci pas, jednak nie będzie on jeszcze udostępniony kierowcom.

Nadal toczą się prace pomiędzy węzłami Poznań Zachód i Poznań Komorniki. Tu kierowcy pojadą tak, jak dotychczas, czyli dwoma pasami zarówno w kierunku Warszawy, jak i w kierunku Świecka jednak bez pasa awaryjnego.

Schemat Tymczasowej Organizacji Ruchu:

Co po rozbudowie?

Prace nad dobudową pasa trwają od marca. Na koniec inwestycji kierowcy będą mieli do dyspozycji nowoczesną, trzypasmową obwodnicę. Znacznie zwiększy się przepustowość, co umożliwi przejęcie wciąż zwiększających się potoków ruchu z dróg ekspresowych S5 i S11. To oznacza także zmniejszenie liczby zdarzeń drogowych. Bezpieczniej będzie również dzięki nowoczesnym barierom energochłonnym. Docelowo będzie ich aż 85 kilometrów – o 30 kilometrów więcej niż przed rozbudową. Szersza obwodnica to także mniej hałasu. Ekrany akustyczne, które staną wzdłuż drogi będą miały powierzchnię 28 tys. metrów kwadratowych. Na obwodnicy stanie także 10 nowoczesnych tablic zmiennej treści, które na bieżąco będą informowały kierowców o sytuacji na drodze. Ponadto inwestycja obejmuje zamontowanie 1300 inteligentnych lamp ledowych, których moc oświetlenia będzie różna w zależności od natężenia ruchu na autostradzie. To nowoczesne rozwiązanie z zakresu smart city wpłynie na efektywniejsze i oszczędne zarządzenie oświetleniem. Zakończenie inwestycji, wraz z całą towarzyszącą jej infrastrukturą planowane jest na czerwiec 2020.

Zdjęcia z rozbudowy obwodnicy do pobrania.